Pełnoekranowe zdjęcia na Instagramie już wkrótce!

Nie są to plotki przekazywane jedynie w kuluarach między gigantami technologicznymi, a oficjalne oświadczenie zamieszczone na instagramowym koncie @zuck. Niedawno dyrektor generalny firmy Meta, Mark Zuckerberg, która jest właścicielem m.in. serwisu Facebook, poinformował na swoich stories na Instagramie o tym, że będzie zmieniała się forma dostępnych zdjęć uploadowanych w serwisie Instagram. Niedługo domyślnym formatem będą pionowe treści. Zdjęcia, jak i klipy wideo będą wyświetlały się jak w TikTok.

Spis treści:

Kiedy nowa funkcja będzie dostępna?

Dokładna data wdrożenia nowej funkcjonalności Instagrama nie została przez Marka podana. Z komunikatu opublikowanego na zweryfikowanym koncie Marka na Instagramie https://www.instagram.com/zuck dowiedzieliśmy się jednak, że funkcja została już wdrożona w niektórych kontach i niektórzy mogą ją testować: „Some people will start seeing this test soon”.

Skąd decyzja o nowej funkcji?

W pierwotnym zamyśle twórców Instagramu było pokazywanie świata przez twórców treści (kreatorów) głównie w formie zdjęć o kwadratowych wymiarach (domyślnie jest to prostokąt o boku 1080 px).

Niestety osoby zarządzające Instagramem pod naciskiem innych platform społecznościowych jak Snapchat, YouTube i chęci przyciągnięcia zarówno twórców treści, jak i ich odbiorców do siebie (na Instagram), po przeprowadzonych testach zasięgów, najczęstszej formy publikowanych treści oraz badaniach utrzymania uwagi odbiorców, uznali to za najlepszą formę publikacji.

Dlaczego treści w pionie na Instagramie?

Jest to oczywiste!
Zdjęcia w pospiechu najczęściej robimy w pionie właśnie, nagrania wideo również społeczeństwo chętniej tworzy w pionie, bo łatwiej jest utrzymać urządzenie, szczególnie te cięższe, które jak iPhone czy Samsung, pokrywane są szkłem hartowanym, aby były trwalsze i nie zarysowywały się nam przykładowo o klucze.

Obecnie, Instagram to przede wszystkim platforma oparta na dynamicznych treściach wideo, które cieszą się dużą popularnością wśród użytkowników. Przeszłość zdominowana przez tradycyjne siatki z fotografiami odchodzi w zapomnienie, a to, co liczy się teraz to Reals, Stories i ich chwilowość. Zmiana wyświetlanych zdjęć na pełnoekranowe to odpowiedź na zapotrzebowanie użytkowników.

krajobraz w telefonie morze i wyspa

Montaż klipów jest równie wygodny.

Wiele programów dla twórców do montowania klipów jak choćby Adobe, posiadają już gotowe presety z efektami przystosowanymi do stworzenia ostatecznego klipu w pionie (1080 px x 1920 px).

Dzięki takiej zmianie na Instagramie będzie tylko łatwiej.

Twórcy nie będą musieli renderować specjalnie klipu na Instagram w kwadracie, aby dopasować się do optymalnego widoku treści na feedzie dowolnego konta. Przyspieszy to proces publikacji, a na tym zależy dużym social media, bo im więcej ciekawych i nowych treści, tym użytkownicy chętniej będą zaglądać i korzystać z nowej i nowej treści, w domyśle na Instagramie właśnie.

Co pokazuje taka decyzja?

Nic innego jak słabnącą pozycję platformy Instagram i próbę dostosowania się do obecnie panujących trendów. Ciężko stwierdzić, czy jest to dobra decyzja dla giganta, jakim jest Meta, bo od zawsze Instagram dzięki publikowanym kwadratowym treściom stwarzał nieoficjalnie swego rodzaju poczucie prestiżu. Twórcy mogli wyrażać się w kwadratach, a największym gronem twórców poza markami, to osoby powiązane ze sztuką.

Mogli pokazać swój indywidualizm, a dzięki algorytmom publikowane treści były pokazywane nowym osobom, które korzystały z tego formatu publikowania treści.

Czekają nas zmiany w algorytmach.

Trzeba będzie teraz dostosować swoje pomysły i publikowane treści, bo raz, że czekają nas zmiany w przemyśleniu kompozycji, to trzeba będzie teraz pamiętać, że w związku z tym iż jest to nowa funkcja, będzie dodatkowo dawała boost zasięgów dla osób korzystających z tej formy publikacji.

Tak samo wyglądało to w kwestii publikacji „krótkich wideo”, które są o długości nieprzekraczającej minuty w serwisie YouTube. Podobne zmiany w algorytmach miały miejsce przy wprowadzeniu „opowiadań” na platformie TikTok.

Pionowe treści — czy to zmiana na lepsze?

Nie ma co jeszcze wyrokować ani się zastanawiać. Zgodnie z badaniami serwisów, jest to strzał w dziesiątkę. Pytanie tylko jak nowości przyjmą twórcy, a przede wszystkim odbiorcy treści, dla których to publikacje są tworzone.

kontakt2

Pełnoekranowe zdjęcia na Instagramie już wkrótce!

Nie są to plotki przekazywane jedynie w kuluarach między gigantami technologicznymi, a oficjalne oświadczenie zamieszczone na instagramowym koncie @zuck. Niedawno dyrektor generalny firmy Meta, Mark Zuckerberg, która jest właścicielem m.in. serwisu Facebook, poinformował na swoich stories na Instagramie o tym, że będzie zmieniała się forma dostępnych zdjęć uploadowanych w serwisie Instagram. Niedługo domyślnym formatem będą pionowe treści. Zdjęcia, jak i klipy wideo będą wyświetlały się jak w TikTok.

Spis treści:

Kiedy nowa funkcja będzie dostępna?

Dokładna data wdrożenia nowej funkcjonalności Instagrama nie została przez Marka podana. Z komunikatu opublikowanego na zweryfikowanym koncie Marka na Instagramie https://www.instagram.com/zuck dowiedzieliśmy się jednak, że funkcja została już wdrożona w niektórych kontach i niektórzy mogą ją testować: „Some people will start seeing this test soon”.

Skąd decyzja o nowej funkcji?

W pierwotnym zamyśle twórców Instagramu było pokazywanie świata przez twórców treści (kreatorów) głównie w formie zdjęć o kwadratowych wymiarach (domyślnie jest to prostokąt o boku 1080 px).

Niestety osoby zarządzające Instagramem pod naciskiem innych platform społecznościowych jak Snapchat, YouTube i chęci przyciągnięcia zarówno twórców treści, jak i ich odbiorców do siebie (na Instagram), po przeprowadzonych testach zasięgów, najczęstszej formy publikowanych treści oraz badaniach utrzymania uwagi odbiorców, uznali to za najlepszą formę publikacji.

Dlaczego treści w pionie na Instagramie?

Jest to oczywiste!
Zdjęcia w pospiechu najczęściej robimy w pionie właśnie, nagrania wideo również społeczeństwo chętniej tworzy w pionie, bo łatwiej jest utrzymać urządzenie, szczególnie te cięższe, które jak iPhone czy Samsung, pokrywane są szkłem hartowanym, aby były trwalsze i nie zarysowywały się nam przykładowo o klucze.

Obecnie, Instagram to przede wszystkim platforma oparta na dynamicznych treściach wideo, które cieszą się dużą popularnością wśród użytkowników. Przeszłość zdominowana przez tradycyjne siatki z fotografiami odchodzi w zapomnienie, a to, co liczy się teraz to Reals, Stories i ich chwilowość. Zmiana wyświetlanych zdjęć na pełnoekranowe to odpowiedź na zapotrzebowanie użytkowników.

krajobraz w telefonie morze i wyspa

Montaż klipów jest równie wygodny.

Wiele programów dla twórców do montowania klipów jak choćby Adobe, posiadają już gotowe presety z efektami przystosowanymi do stworzenia ostatecznego klipu w pionie (1080 px x 1920 px).

Dzięki takiej zmianie na Instagramie będzie tylko łatwiej.

Twórcy nie będą musieli renderować specjalnie klipu na Instagram w kwadracie, aby dopasować się do optymalnego widoku treści na feedzie dowolnego konta. Przyspieszy to proces publikacji, a na tym zależy dużym social media, bo im więcej ciekawych i nowych treści, tym użytkownicy chętniej będą zaglądać i korzystać z nowej i nowej treści, w domyśle na Instagramie właśnie.

Co pokazuje taka decyzja?

Nic innego jak słabnącą pozycję platformy Instagram i próbę dostosowania się do obecnie panujących trendów. Ciężko stwierdzić, czy jest to dobra decyzja dla giganta, jakim jest Meta, bo od zawsze Instagram dzięki publikowanym kwadratowym treściom stwarzał nieoficjalnie swego rodzaju poczucie prestiżu. Twórcy mogli wyrażać się w kwadratach, a największym gronem twórców poza markami, to osoby powiązane ze sztuką.

Mogli pokazać swój indywidualizm, a dzięki algorytmom publikowane treści były pokazywane nowym osobom, które korzystały z tego formatu publikowania treści.

Czekają nas zmiany w algorytmach.

Trzeba będzie teraz dostosować swoje pomysły i publikowane treści, bo raz, że czekają nas zmiany w przemyśleniu kompozycji, to trzeba będzie teraz pamiętać, że w związku z tym iż jest to nowa funkcja, będzie dodatkowo dawała boost zasięgów dla osób korzystających z tej formy publikacji.

Tak samo wyglądało to w kwestii publikacji „krótkich wideo”, które są o długości nieprzekraczającej minuty w serwisie YouTube. Podobne zmiany w algorytmach miały miejsce przy wprowadzeniu „opowiadań” na platformie TikTok.

Pionowe treści — czy to zmiana na lepsze?

Nie ma co jeszcze wyrokować ani się zastanawiać. Zgodnie z badaniami serwisów, jest to strzał w dziesiątkę. Pytanie tylko jak nowości przyjmą twórcy, a przede wszystkim odbiorcy treści, dla których to publikacje są tworzone.

kontakt2